Info

Więcej o mnie.



Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2013, Lipiec15 - 0
- 2013, Czerwiec5 - 0
- 2013, Maj11 - 4
- 2013, Kwiecień3 - 1
- 2013, Marzec2 - 0
- 2013, Luty2 - 0
- 2012, Grudzień1 - 0
- 2012, Listopad1 - 0
- 2012, Październik2 - 0
- 2012, Wrzesień19 - 16
- 2012, Sierpień29 - 17
- 2012, Lipiec30 - 31
- 2012, Czerwiec23 - 28
- 2012, Maj18 - 47
- 2012, Kwiecień8 - 0
- 2012, Marzec4 - 0
- 2012, Styczeń1 - 1
- 2011, Listopad2 - 0
- 2011, Październik2 - 0
- 2011, Wrzesień10 - 0
- 2011, Sierpień25 - 4
- 2011, Lipiec26 - 6
- 2011, Czerwiec14 - 0
- 2011, Maj9 - 0
- 2011, Kwiecień6 - 0
- DST 68.35km
- Czas 02:45
- VAVG 24.85km/h
- Sprzęt Matthew (Trek 1200)
- Aktywność Jazda na rowerze
Ranek
Piątek, 6 lipca 2012 · dodano: 06.07.2012 | Komentarze 1
Dzisiaj rano miałem trochę czasu, dlatego postanowiłem wykorzystać go na rower. Przed tym jednak musiałem wstąpić do apteki. Wyjechałem o 7 i okrężną drogą pojechałem do miasta. Zawiozłem lekarstwa do domu i pojechałem dalej w trasę. Jechało się przyjemnie a upał nie był tak bardzo odczuwalny.Przy okazji chciałbym podziękować Panom, którzy wysypali na pobocze kamienie. Po deszczu jezdnia wygląda tak:



Zawsze sie głowię, jak przez to przejechać. W dodatku takie niespodzianki można spotkać na zakrętach, co jest niebezpieczne.
Kategoria (50; 100>